?

Log in

No account? Create an account
Dzisiaj z Dominiką byłyśmy na warsztatach literackich prowadzonych przez znanego polskiego pisarza,  Eustachego Rylskiego. Pan Rylski oceniał nadesłane przez nas fragmenty prozy. Opinie o naszych tekstach były całkiem niezłe. Ja usłyszałam, że chociaż zdarzają mi się dziwne zdania, to piszę nieźle, mam talent narracyjny i gdyby nie wiedział, skąd pochodzi ten fragment, byłby skłonny uwierzyć, że napisała go jakaś znana polska pisarka. Dominikę pochwalił za rytmiczność i muzykalność tekstu. Po warsztatach udałyśmy się na spotkanie autorskie, ale było dla mnie umiarkowanie ciekawe - bardziej z tego względu, że nie czytałam jeszcze żadnej z książek tego autora, więc nie miałam punktu odniesienia.

Ostatnio wstaję strasznie późno, jak nie idę na studia to nawet po czternastej i nic mi się nie chce robić, cały dzień już rozknocony. To się zaczęło w ten sposób, że szłam ze znajomymi na piwo, wracałam gdzieś tak po 23, byłam już senna i zamiast iść spać piłam kawę i siedziałam do rana. Będę musiała się jakoś ogarnąć, bo w ten sposób daleko się nie zajdzie.
Dzisiaj też wstałam późno i teraz rozwiązuję sobie testy na KSAP, bo zastanawiam się czy tam zdawać – większość pytań nie jest trudnych, ale są też takie, które ciężko jest przewidzieć żeby się przygotować. Wiadomo, jeszcze przed egzaminami wypożyczę książki z tych zagadnień, których nie obejmowały moje studia i uzupełnię braki. Są też testy z języków obcych - ja bym zdawała niemiecki albo angielski – kiedyś niemiecki znałam dużo lepiej, ale teraz w sumie na co dzień mam styczność z angielskim.

Nowe zdjęcia Horacia :)

Horacio dorasta, jest już dwa razy większy niż kiedy go dostałam. Jest żywiołowy i energiczny, cały czas chce się bawić, jak się go nie głaszcze i nie przytula to jest nieszczęśliwy. (Ale ja wcale nie zamierzam mu tego odmawiać :) )




IMG_0392

IMG_0393

IMG_0389

IMG_0382

Dec. 3rd, 2013

Pojawiasz się i znikasz. To jest takie ciągłe napięcie, niepewność, każda rozmowa może być ostatnią albo stanowić nowy początek. Za każdym razem, kiedy zaczynam godzić się już z myślą, że to koniec, Ty wracasz, jesteś najcudowniejszy na świecie i wszystko znowu jest dobrze a potem znowu się wali. Czasami myślę, że powinnam to zakończyć, ale nie umiem żyć bez Ciebie, bo kiedy jesteś i można się do Ciebie przytulić, wszystko jest lepiej.

Tags:


Powtórnie narodzony

Ostatnio rzadko bywam w kinie, jak już to najczęściej w kinach studyjnych - ponieważ w komercyjnych mało co mi się podoba. Jakiś czas temu byliśmy w Cinema City w Manufakturze, patrzymy na repertuar "to nie, to też nie, no to ewentualnie, ale w sumie szkoda kasy na taki film wydawać" i zdecydowaliśmy, że jednak idziemy na piwo. Wczoraj jednak wyszłam z tego kina zadowolona. Wybraliśmy się na "Powtórnie narodzonego" - to bardzo dobre, głębokie, wielowymiarowe kino. Zdecydowanie polecam.

7567538.3

Praca magisterska w końcu obroniona. Dostałam 5 za pracę, 5 z obrony, średnia ze studiów - 4,5. Teraz trzeba się będzie brać za pisanie drugiej... 

Nov. 23rd, 2013

Znowu jesteś i być może jest szansa, żeby było już dobrze. Ale jest też strach i niepewność. 

Tags:


Gadałam dzisiaj z jednym z moich chińskich przyjaciół, Bingiem. Stara się o jakieś praktyki w Polsce z tej organizacji, z której ja byłam w Chinach, prawdopodobnie w Gorzowie albo Poznaniu, więc jest szansa, że spotkamy się znowu.
To jest w ogóle bardzo ciekawa historia, on chce przyjechać głównie dlatego, że zakochał się w mojej koleżance Asi. Chińczycy są bardzo nieśmiali, on zwlekał długo z ujawnieniem swoich uczuć i przyznał się do tego dopiero w ostatnich dniach, pod wpływem głupiej zabawy zorganizowanej przez dzieci w śluby i namów kolegów. Początkowo myślałam, że się bardziej wygłupiają ale później okazało się, że to chyba coś poważniejszego. Pamiętam, jak on zmienił swój lot żeby być z nią jeszcze dzień dłużej w Pekinie i jak pocałowali się na lotnisku na pożegnanie. Potem Asia mówiła mi, że nic sobie nie obiecywali, że pewnie już się więcej nie spotkają, że chce, żeby miał jakąś dziewczynę i układał sobie z nią życie, ale mimo to było to dla niej miłe i ważne. Okazuje się, że jak na razie mimo rozłąki i dzielącej ich odległości ich uczucie przetrwało, cały czas rozmawiają ze sobą i rozwijają swoją znajomość przez Internet i skype’a.
Teraz on chce przyjechać na kilka miesięcy do Polski i mogliby spędzić ten czas razem. Przy okazji i ja chętnie się z nim spotkam, albo w Poznaniu albo pokazałabym mu Łódź. Fajnie znowu zobaczyć kogoś, o kim myślało się, że już pewnie więcej się go nie spotka.

Właśnie przeczytałam, że mój wiersz został nagrodzony w konkursie poetyckim organizowanym przez portal Poema.pl . Od jakiegoś czasu „produkuję” trochę mniej wierszy, jakoś nie mam weny, ale ten konkurs zainteresował mnie, ponieważ trzeba było napisać tekst inspirowany „Grą w klasy” a ja akurat uwielbiam twórczość Cortazara, więc nie mogłam sobie odpuścić. Początkowo myślałam, że tym razem nic, bo przyznano trzy pierwsze nagrody i nie było mnie wśród wyróżnionych, jednak potem okazało się, że jedna z jurorek, pani Marta Fox, postanowiła przyznać dodatkowe wyróżnienie.
Nagrodzony wiersz można czytać tutaj: http://poema.pl/publikacja/189060-dla-horacia-gra-w-klasy

Horacio :)

Od kilku dni mam w domu małego kotka. Chciałam mieć jakiegoś zwierzaka już od dłuższego czasu, właściwie to od kiedy rok temu musiałam uśpić psa ale ciągle odkładałam to. Teraz nadarzyła się okazja - koleżanka ze studiów ma kilka kotów w domu i urodziły im się małe, więc dała mi jednego. Poniżej wklejam jego zdjęcia. Ma około miesiąca i ma na imię jednak Horacio, nie Pol Pot. (Wyperswadowano mi, że takim imieniem skrzywdzę kota).

IMG_0349

IMG_0359

IMG_0368

IMG_0374

IMG_0381

Profile

vanillivi_de_az
vanillivi_de_az

Latest Month

January 2014
S M T W T F S
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Tags

Syndicate

RSS Atom
Powered by LiveJournal.com
Designed by Taichi Kaminogoya